wtorek, 13 października 2015

Recenzja! ,,Wyspy Naftalinowe" Aneta Skarżyńska

                                           Wyspy Naftalinowe - okładka
Tytuł: ,,Wyspy Naftalinowe"
Autorka: Aneta Skarżyńska
Wydawnictwo: Psychoskok
Ocena: 7,5/10


Bardzo długo zastanawiałem się, jak mam rozpocząć tę recenzję. Wiecie co? Nic nie wymyśliłem. Ta książka była tak,,, nadzwyczajna, że może przejdę po prostu do fabuły i moich odczuć w trakcie czytania.

Główną bohaterką jest Aneta, która ma 8 lat. Stwierdzono u niej nadpobudliwość psychoruchową. Nie dziwię się. To dziecko ma tyle energii, że to jest niewyobrażalne. W sumie na temat fabuły nie ma co się długo rozwodzić. Rozdziały nie trzeba czytać po kolei. Nie ma zachowanej chronologii. Każdy opowiada o innej przygodzie dziewczynki.

Muszę przyznać, że książka jest świetna na odstresowanie. Przeczytałem ją w bardzo dobrym okresie mojego życia. Po dniu w szkole, ona była dla mnie wybawieniem. Pewną odskocznią od codziennej rutyny. Język jest bardzo prosty. Myślę, że zrozumiały dla każdego. Autorka nie bała się nowości. Przynajmniej ja, jeszcze nigdy nie czytałem takiej lektury. Każda strona była przesiąknięta humorem. Nie zdarzyło mi się dotychczas, abym tyle się śmiał. Uwierzcie mi, mina moich bliskich kiedy patrzyli na mnie czytającego tę książkę, była bezcenna. 

Polecam tę pozycję ludziom w każdym wieku. Jeżeli ktoś się ,,głębiej" wczyta, może nawet znaleźć jakieś życiowe rady. Planuje sięgnąć po dalsze części, ale jeszcze nie wiem kiedy. Na pewno będzie równie dobra.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Psychoskok.